niedziela, 28 lutego 2010
Solidarny Marsz Kobiet - FILM

List Trójmiejskiej Akcji Kobiecej do Premiera

 

Trójmiejska Akcja Kobieca wysłała list do Premiera Donalda Tuska. Domagamy się, aby państwo w sposób systemowy przeciwdziałało ekonomicznemu wykluczeniu kobiet. List został upubliczniony 28 lutego 2010 w Gdańsku na konferencji prasowej, zapowiadającej Solidarny Marsz Kobiet Trójmiasto 2010 z udziałem Henryki Krzywonos-Strycharskiej.

 

Nasze postulaty dotyczą takich problemów jak feminizacja ubóstwa, większe bezrobocie wśród kobiet, zwolnienia w czasie kryzysu, wymuszane samozatrudnienie, dyskryminacja na rynku pracy, niewystarczająca pomoc socjalna, brak polityki równościowej. Oto one:


1. Domagamy się szczegółowego zbadania zjawiska ubóstwa w Polsce z podziałem na płeć, jego przyczyn oraz stworzenia systemowych programów zaradczych i pomocowych.


2. Domagamy się realnych oraz nowoczesnych sposobów aktywizacji zawodowej kobiet, a także ochrony kobiet w wieku przedemerytalnym.


3. Domagamy się egzekwowania uregulowań prawnych przeciwdziałających wymuszonemu zakładaniu działalności gospodarczej na żądanie pracodawcy.


4. Domagamy się monitorowania gwarantowanej w kodeksie pracy równości w warunkach zatrudnienia i wynagrodzenia poprzez wprowadzenie obowiązku monitorowania równości w przedsiębiorstwach (tworzenie i realizowanie przez firmy równościowych programów naprawczych) oraz wspierania kampanii edukujących pracodawców.


5. Domagamy się traktowania sfeminizowanych zawodów na równi z innymi grupami zawodowymi, co jest niezbędne dla realizacji zagwarantowanej w Konstytucji równości kobiet i mężczyzn w życiu gospodarczym.


6. Domagamy się wydłużenia urlopu ojcowskiego do co najmniej 6 tygodni.


7. Domagamy się wprowadzenia regulacji prawnych zwiększających dostępność żłobków i przedszkoli.


8. Domagamy się waloryzacji kryterium dochodowego, od którego zależy dostęp do świadczeń rodzinnych.


9. Domagamy się instrumentów prawnych służących skutecznej egzekucji alimentów.


10. Domagamy się zmiany zasad przyznawania becikowego i ułatwienia bezpłatnego dostępu do opieki lekarskiej.


11. Domagamy się uchwalenia ustawy o równym traktowaniu, utworzenia niezależnego organu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn oraz powołania kompetentnej osoby do pełnienia tej funkcji.


Pełną treść listu pobrać można TUTAJ.


Solidarny Marsz Kobiet konferencja prasowa

niedziela, 21 lutego 2010
Solidarny Marsz Kobiet Trójmiasto 2010

Rok 2010 to Europejski Rok Walki z Biedą i Wykluczeniem Społecznym. W tym roku obchodzimy również 100-lecie Międzynarodowego Dnia Kobiet. W związku z tym Solidarny Marsz Kobiet poświęcony będzie problemowi ekonomicznego wykluczenia kobiet.


Solidarny Marsz Kobiet Trójmiasto 2010

6 marca (sobota), godz. 12.00

Start: Plac Solidarności (przy Stoczni Gdańskiej)

Marsz otworzą: prof. Ewa Graczyk i Henryka Krzywonos-Strycharska

Zagra: Samba Rhythms of Resistance Trójmiasto

Zapraszamy wszystkich, także mężczyzn solidarnych z kobietami!

solidarny marsz kobiet

 

Uczestniczki i uczestnicy Marszu w pokojowej demonstracji przejdą ulicami Gdańska z Placu Solidarności do Placu Kobzdeja. Przypomną o takich problemach, jak: feminizacja ubóstwa, większe bezrobocie wśród kobiet, częstsze zwalnianie kobiet w czasie kryzysu, wymuszane samozatrudnienie, niższe zarobki kobiet, mniejsza liczba kobiet na kierowniczych stanowiskach, głodowe emerytury, brak żłobków i przedszkoli oraz przemyślanej polityki prorodzinnej, niewystarczająca pomoc socjalna, brak polityki równościowej.


Na Marszu odczytany zostanie list do premiera Donalda Tuska. Przeczytaj nasze postulaty i obejrzyj film.

 

Zaproś znajome i znajomych, na przykład na Facebooku. :-)

środa, 17 lutego 2010
Parytet dla Pierwszych Dam i Pierwszych Dżentelmenów

Jutro w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o parytetach. Ma ona zapewnić kobietom i mężczyznom równy udział na listach wyborczych.


Autorki projektu zaznaczały, że być może projekt zostanie odrzucony, ale ważna była także sama dyskusja, pojawienie się w debacie publicznej tematu udziału kobiet w polityce i kwestii ich (braku) wpływu na kluczowe decyzje. Tylko czy forma tej dyskusji się zmieniła? Czy zostaną nam oszczędzone głupie żarty na temat kobiet ich społecznej (tudzież domowej) roli? Czy sejmowi przeciwnicy parytetów będą potrafili prowadzić merytoryczną dyskusję, bez uciekania się do seksistowskich tekstów? Miejmy nadzieję.


O tym, że zmiana jest potrzebna, świadczą zbliżające się wybory prezydenckie. Żadna partia nie zarekomendowała kandydatki. O kobietach mówi się wyłącznie w kontekście tego, która zostanie Pierwszą Damą. Czasem przyjmuje to naprawdę kuriozalne formy. "Plotek.pl" pisze o wyborach: „Mężczyźni będą walczyć o władzę, a kobiety o tytuł Pierwszej Damy i miejsce u boku najważniejszego osoby w kraju.” Czy tego chcemy?


Poważniejsze media nie są lepsze. Bogdan Rymanowski pyta w „Przekroju”: „Czy wdzięk przyszłej pierwszej damy potrafi przykryć gafy kandydatów na prezydenta?” Gdyby startowała chociaż jedna kobieta, taki artykuł musiałby wyglądać inaczej.


Na koniec dziennikarz przestrzega potencjalne Pierwsze Damy: „O czym wszystkie powinny pamiętać? Że choć w tej kampanii mają do odegrania ważną rolę, później będą musiały przesiąść się na tylne siedzenie.” A ja czekam na kobiety, które nie zechcą się usuwać w cień i sięgną po najwyższy urząd w państwie. I na Pierwszego Dżentelmena zamiast Pierwszej Damy. Parytet może pokonać schematy i zmienić układ sil w polskiej polityce.

parytet

10:10, agnieszka_kaim , Artykuły/Opinie
Link Komentarze (3) »
wtorek, 16 lutego 2010
(S)prawa kobiet. Polska-Ukraina 2010

W tej rozgrywce bramka jest jedna – patriarchat. Uczestników meczu miliony.


W najbliższą sobotę 20 lutego zapraszamy na ustalanie taktyki pokonywania nierówności społecznych ze względu na płeć. O swojej działalności opowiedzą członkinie i członkowie nieformalnej polsko-ukraińskiej grupy feministycznej Gender Lviv. W spotkaniu udział wezmą również prof. Ewa Graczyk i Roman Daszczyński.


Zastanowimy się nad słabymi punktami naszego zmagania się w walce o równe prawa kobiet i będziemy szukać takich rozwiązań, które można by określić mianem "fair play" w funkcjonowaniu społeczeństw Polski i Ukrainy.


Tego dnia na zaproszenie Koła Naukowego Gender Studies UG, Trójmiejskiej Akcji Kobiecej i Krytyki Politycznej odwiedzą Pomorze przedstawicielki i przedstawiciele grupy Gender Lviv, którzy po raz drugi organizują 13 marca tego roku Manifę we Lwowie. Opowiedzą o specyfice zmagań o równe prawa kobiet i mężczyzn na Ukrainie, o wpływie obecnej sytuacji politycznej i gospodarczej na codzienne życie kobiet, pracownic, matek.


W dyskusji z udziałem przedstawicielek Gender Lviv, prof. Ewą Graczyk z Uniwersytetu Gdańskiego i Romanem Daszczyńskim z „Gazety Wyborczej” spróbujemy porównać procesy polityki równościowej w Polsce i Ukrainie. Może okaże się, że istnieje jakieś wspólne rozwiązanie słowiańskie, europejskie, czy uniwersalne na to, w jaki sposób osiągnąć sprawiedliwy wynik tej rozgrywki.


Spotkanie jest jednym z wydarzeń towarzyszących trójmiejskiemu Solidarnemu Marszowi Kobiet 2010, który rozpocznie się w sobotę 6 marca o godz. 12.00 na Placu Solidarności w Gdańsku i następnie przejdzie ulicami miasta. Marsz otworzą prof. Ewa Graczyk i Henryka Krzywonos-Strycharska, a podczas pochodu zagra Samba Rhythms of Resistance.


20 lutego 2010 (sobota), godz. 17.00

Świetlica KP w Trójmieście, Nowe Ogrody 35 (II piętro), Gdańsk


Organizatorzy:

Koło Naukowe Gender Studies UG

Trójmiejska Akcja Kobieca

Krytyka Polityczna

Partner:

Gdańsk - Europejska Stolica Kultury 2016 Kandydat

Patronat:

trojmiasto.pl

sobota, 13 lutego 2010
Dick4Dick i Izabela Filipiak wspierają Solidarny Marsz Kobiet

Trwają przygotowania do Solidarnego Marszu Kobiet, który odbędzie się w sobotę 6 marca w Gdańsku. Do osób solidaryzujących się z tym wydarzeniem dołączyła m.in. pisarka Izabela Filipiak i grupa Dick4Dick, która przesłała nam słowa poparcia:


"Popieramy marsz i wszelkiego rodzaju ruchy feministyczne, ponieważ nie dopuszczamy w ogóle możliwosci takiej sytuacji, iż kobieta ma gorzej niz facet. Jeżeli występuje jakiś podział, to powinien on być  zależny JEDYNIE od kompetencji, a nie płci. Dyskryminacja płci i w ogóle jakakolwiek dyskryminacja jest dla nas niedopuszczalna...... i jest totalnie wbrew idei Dick4Dick."


Już wkrótce więcej niespodzianek. :-) Żeby być na bieżąco, najlepiej śledzić kanał TAK na YouTube. Nadal można włączyć się w organizowanie Marszu. Najlepiej skontaktować się z nami mailowo: tak3miasto@gazeta.pl