wtorek, 07 grudnia 2010
Terror piękności domowej roboty

"Zachwycił" nas artykuł z poradami, jak zrobić się rano na bóstwo korzystając tylko z tego, co można znaleźć w mieszkaniu faceta. Tekst "Poranek po w jego łazience" z portalu Papilot.pl to naprawdę arcydzieło. ;-) Jak pisze autorka tekstu:


"Jeśli choć raz zostałaś na noc u swojego ukochanego, nie mając w torebce kosmetycznego arsenału, na pewno znasz to uczucie – spoglądasz w lustro i wiesz, że mając pod ręką korektor, kredkę do oczu, zalotkę czy prostownicę do włosów, mogłabyś zdziałać cuda. Ale nie masz! W tej sytuacji masz dwa wyjścia – albo zamykasz się w łazience i uciekasz oknem (a nie w każdej ono jest!), albo podchodzisz kreatywnie do tego, co kryje się w męskiej kosmetyczce i po kwadransie znów jesteś piękna, świeża i gotowa na wspólne śniadanie!"


Zastosowałyśmy się do tych rad żeby sprawdzić, czy naprawdę poranna naturalność jest gorsza niż katowanie twarzy oliwą, zapałkami, cukrem, Spritem itd. A oto efekty i garść cytatów:


"Zdradzamy triki, dzięki którym doprowadzisz się do ładu, wykorzystując rzeczy znalezione w jego łazience!"


"Zdaniem stylistów fryzur genialnie w roli lakieru do włosów sprawdza się Sprite lub 7up!"


"Potrzebujesz gumki do włosów? Ukradnij facetowi skarpetkę i odetnij jej ściągacz – viola!" (pisownia oryginalna)


"Zakradnij się do kuchnii zabierz ze sobą do łazienki odrobinę cukru, najlepiej brązowego, ale zwykły także się sprawdzi. Wymieszaj go z żelem do mycia ciała i peeling gotowy!"


"Jeśli nie masz pomadki, pokryj wargi cieniutką warstwą miodu – będą apetycznie lśnić i bosko smakować!"


"Całą twarz zmatowisz spryskując ją dezodorantem – większość antyperspirantów ma w swoim składzie talk."

 


"Po usunięciu resztek makijażu z poprzedniego dnia, zajmij się likwidacją opuchlizny. Pomocne okażą się kostki lodu w plastikowym woreczku albo ochłodzone w zamrażalniku łyżki."

 

"Wypaloną zapałką możesz pomalować oczy – efekt jest naprawdę super."


"Mamy także patent na domowej roboty zalotkę do rzęs – ogrzej strumieniem gorącego powietrza z suszarki małą łyżeczkę..."


"...i nawiń na jej krawędź rzęsy, dociskając je delikatnie opuszkami palców."



Czy nasze włosy przetrwały spotkanie z żelazkiem? Jak niespostrzeżenie zakraść się do kuchni, gdy jest się bez makijażu? Jak wyglądałyśmy po zastosowaniu się do wszystkich porad? I po co właściwie ten eksperyment?

Odpowiedzi i więcej zdjęć znajdziecie w najnowszym numerze czasopisma feministycznego „Zadra”! W grudniu w Empikach! Polecamy! :-)


Rady wypróbowały Agnieszka i Monika z Trójmiejskiej Akcji Kobiecej

Zdjęcia: Aga Doborzyńska


czwartek, 30 września 2010
PANI JUŻ DZIĘKUJEMY! Demonstracja w sprawie odwołania Radziszewskiej

Ostatnie medialne wystąpienia Elżbiety Radziszewskiej, Pełnomocniczki Rządu ds. Równego Traktowania, pokazują jej rażący brak kompetencji i przygotowania do pełnienia swej funkcji w rządzie. Postawą i słowami Pani Radziszewska kompromituje urząd, który piastuje, a który powinien być ponadpartyjny, ponadideologiczny i wolny od uprzedzeń, zwłaszcza w kraju, w którym problem dyskryminacji jest tak częsty i bagatelizowany. Ponadto, Pełnomocniczka swą fundamentalną nieznajomością obowiązującego prawa oraz uprzedzeniami ogłupia i wprowadza w błąd społeczeństwo, niwecząc tym samym pracę organizacji walczących z dyskryminacją. Zamiast afirmować idee równości, podsyca niechęć i nietolerancję.


Czas urzędowania Elżbiety Radziszewskiej to pasmo bezczynności i kompromitujących wypowiedzi, świadczących o nieznajomości i niezrozumieniu problemów grup dyskryminowanych, szczególnie osób nieheteroseksualnych. Także kwestie praw kobiet są przez nią lekceważone. Dlatego domagamy się odwołania Elżbiety Radziszewskiej ze stanowiska Pełnomocniczki Rządu ds. Równego Traktowania nie tylko za jej ostatnie wypowiedzi, lecz za brak działań, co powoduje, że polityka równościowa praktycznie nie istnieje.


Spotykamy się w sobotę 2 października o godz. 11 pod Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku (ul. Okopowa 21/27).

 

Zaproście znajomych, np. na Facebooku:

http://www.facebook.com/event.php?eid=118118664911521

 

Organizatorzy: KPH Trójmiasto, Trójmiejska Akcja Kobieca, Stowarzyszenie Współpracy Kobiet NEWW-Polska, Partia Kobiet

środa, 16 grudnia 2009
Podpisy pod ustawą o parytetach - ostatni moment!

To już ostatni moment, by podpisać się pod projektem ustawy o wprowadzeniu parytetów płci na listach wyborczych! Formularze do zbierania podpisów pobrać można tutaj.

 

Mieszkasz w Trójmieście? Zebrałaś/eś podpisy pod projektem ustawy? A może sam/a chcesz się w ostatniej chwili podpisać? Listy podpisów możesz przynieść do Trójmiejskiej Akcji Kobiecej w środę 16 grudnia do godz. 22 i w czwartek 17 grudnia od godz. 8.30 do godz. 12.30 (Pracownia Kultury Miejskiej, ul. Kilińskiego 1, Gdańsk-Wrzeszcz, teren dawnego browaru, pierwszy budynek po lewej stronie, I piętro).  Będzie też możliwość podpisania się na miejscu. Następnie jedna z naszych aktywistek zawiezie podpisy do Biura Kongresu Kobiet w Warszawie.


Dlaczego parytety są potrzebne i jak ich bronić? Przeczytaj tekst Magdaleny Środy i Kingi Dunin.


A oto jak do podpisania się pod projektem ustawy zachęcają Urszula Dudziak i Jacek Żakowski:


 

piątek, 09 października 2009
Zbieramy podpisy pod projektem ustawy o parytetach

Trójmiejska Akcja Kobieca włączyła się w akcję zbierania podpisów pod projektem ustawy o wprowadzeniu parytetów płci na listach wyborczych. Po zebraniu co najmniej 100 tysięcy podpisów jeszcze w tym roku projekt trafi do Sejmu. Listy podpisów powinny być gotowe do 22 grudnia.


Zachęcamy do włączenia się w tą inicjatywę. Wypełnione formularze należy przesyłać na adres:

Biuro Kongresu Kobiet

ul. Noakowskiego 4 lok. 8

00-666 Warszawa


Do czasu uruchomienia biur regionalnych wypełnione formularze z całej Polski można przesyłać na adres warszawski Biura.


Treść projektu ustawy

Formularz do zbierania podpisów